czwartek, 22 września 2011

biżuteria Fimo

Och, dawno nic nie było fimowego. Nie mam ostatnio czasu na zabawy z biżuterią, ale mam nadzieję, że wkrótce nadrobię zaległości



12 komentarzy:

  1. Ostatni wisior prześliczny... Śliczne połączenie kolorów... I ta szarość... Cudna wprost :)

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  2. wszystkie Twoje prace są genialne , napatrzeć się nie mogę

    OdpowiedzUsuń
  3. Droga Marzenko przez te Twoje fimiaki i ja zaczęłam lepić (co prawda w celach ćwiczebnych przygotowujących do zabawy z AC ale zawsze;) Ślicznie kolorki łączysz, a wzorki są magiczne stąd też nie mogłam przejść obojętnie i mianowałam Ciebie;) zerknij tu proszę:
    http://poliatelier.blogspot.com/2011/09/wyroznienie.html

    OdpowiedzUsuń
  4. drugi komplet powalił mnie na kolana... CUDO!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne, zwłaszcza fioletowy komplecik - bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No, drugi komplet jest już mój... a raczej mojej Przyjaciółki ( która jeszcze o tym nie wie, hehe). Na żywo jest jeszcze ładniejszy! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. znów prześliczne wzorki i kolorki

    OdpowiedzUsuń
  8. Wprost ubóstwiam Twoją biżuterię! Robi niesamowite wrażenie!

    OdpowiedzUsuń