środa, 16 listopada 2011

kolejne fimolki

Wpadłam w szaleńczy wir pracy. Oczywiście są i plusy, i minusy takiego stanu. Plusy- dużo nowych wytworów, minusy - "literówki" w pracy, ból głowy, oczu i ogólne przemęczenie. Cóż, święta za pasem :)





5 komentarzy: