poniedziałek, 9 maja 2011

biżuteria fimo

Dziś dwa wisiorki. Nadal nie wyrabiam się z zaległościami, więc bardzo grzecznie i z podkulonym ogonkiem przepraszam osoby, dla których miałam coś zrobić, a jeszcze nie zrobiłam.



8 komentarzy:

  1. Obled! Nie moge od nich oderwac oczu. Cuda wyczarowujesz z tego fimo:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wisiory, szczególnie ten pierwszy, przecudne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne! Ty malujesz po prostu wisiory! I kolorystycznie pięknie dobrane!

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne! Takie wiosenne:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne połączenie kolorków- modne w tym sezonie

    OdpowiedzUsuń