wtorek, 17 sierpnia 2010

po królewsku

Jakiś czas temu pisałam Wam o tym, że pocieszałam się kupując boskie szkło. Dziś chciałam Wam pokazać kieliszki do koniaku, jakie udało mi się zdobyć. Są naprawdę duże, a szkło jest absolutnie najwyższej jakości- zupełnie niepodobne do cieniutkich "wydmuszek" z supermarketu.
Długo zastanawiałam się, co na nich umieścić, by pasowało do ich charakteru. Postawiłam na ornamenty.



7 komentarzy:

  1. boskie... ale te moje będą boskiejsze;)
    (już się nie mogę doczekać)

    OdpowiedzUsuń
  2. cudne! ahhh zachciało mi się koniaku!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne. Pasują idealnie na królewski stół.

    OdpowiedzUsuń