Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sowa. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 lipca 2023

czwartek, 30 stycznia 2020

szkło piaskowane

Dawno nie pokazywałam piaskowanego szkła, ale jakoś tak wyszło, że wykonywałam głównie prace na zamówienie, którym nawet z braku czasu nie robiłam zdjęć (a szkoda, bo niektóre były ciekawe)
Tym razem przygotowałam 2 uniwersalne komplety.

Pierwszy - 2 szklanki 400 ml z motywem ćmy




Drugi komplet - 2 filiżanki 200 ml i słoik 450 ml (na kawę, słodycze, bakalie - co kto chce)





wtorek, 25 września 2018

niedziela, 25 lutego 2018

bazgroły na chandrę

W gardle drapie, więc jakoś praca ostatnio nie idzie. W ramach relaksu siedzę sobie z moim ukochanym szkicownikiem i gryzmolę starając się nie dać osłabieniu i zimowej chandrze. Byle do wiosny!



piątek, 14 października 2016

szklanki piaskowane

Ostatnio wstawiam głównie pudełka, a przecież głównym moim zajęciem jest piaskowanie na szkle. Z ostatnich realizacji na wyróżnienie zasługują te oto szklanki. Myślałam o zachowaniu ich dla siebie, ale znalazł się już dla nich dobry dom.





czwartek, 13 października 2016

pirografia - baśniowo

Motyw baśniowy już od dawna za mną chodził, ale w końcu przyszedł czas, że sięgnęłam po ołówek i zrobiłam szkic. Potem ze 20 godzin z wypalarką i mogę pokazać taki oto efekt.
Skrzynka ma wymiary 35 x 24 x 15 cm




poniedziałek, 29 lutego 2016

wypalanie

Wszem i wobec ogłaszam, że jestem szczęśliwą posiadaczką wypalarki PEBARO. To trochę jak przesiąść się z autobusu komunikacji miejskiej do wygodnego samochodu. Komfort pracy nieporównywalnie większy, temperatura tak nie "skacze" jak w chińskiej a co więcej, regulacja umożliwia delikatne cieniowanie.
Czuję, że z każdą pracę robię postępy :)

Obie rzeczy sprzedane

 szafka na klucze



szkatułka 


poniedziałek, 4 stycznia 2016

pirografia na skrzynce

Nowy rok to nowe plany, postanowienia (u mnie zazwyczaj to samo - nauczyć się czegoś nowego), nowe efekty pracy. Pirografia mnie wciągnęła, ale koniecznie muszę zabezpieczyć dłoń, bo straciłam już czucie w kciuku. Do odcisków już przywykłam.
Dziś pokażę dużą skrzynię, nad którą pracowałam prawie tydzień. Wielkość podstawy - 30 x 40, wysokość - 22 cm.