Panorama Lesage, KosimkAtr i Galaxia zaprosiły mnie do zabawy w "Lubię to"
Oto lista 10 rzeczy, które lubię:
1. kawę po irlandzku
2. długie wędrówki
3. deser tiramisu
4. fotografowanie
5. długie, nocne rozmowy z Pawłem przy ognisku
6. eleganckie pióra
7. dobre półwytrawne wina
8. wszelakiej maści zwierzęta
9. rockowe koncerty
10. leżenie na trawie
Napisałam szybciutko to, co mi przyszło do głowy w przerwie w pracy, więc wybaczcie mi, że nie wybiorę kolejnych osób, bo czas mnie goni nieubłaganie.
Muzyczny deserek
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty
piątek, 3 września 2010
poniedziałek, 31 maja 2010
romantycznie
wtorek, 16 marca 2010
po koncercie Rammstein
Wróciliśmy szczęśliwie mimo koszmarnych warunków na drogach (śnieżyce, zawieje). Wrażenia z koncertu są nie do opisania. To było wielkie widowisko pełne efektów pirotechnicznych i nie tylko. Do dziś trudno znaleźć mi słowa, którymi mogłabym opisać to, co się działo. Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie publika - żywiołowo reagująca, śpiewająca (sama mam zdarte gardło :D ). Zespół na pewno zapamięta akcje jakie przygotował polski fanklub Feuerrader: morze kartek w wydrukowanym logo ostatniej płyty podczas piosenki "Frühling in Paris" czy płomienie zapalniczek w trakcie "Wiener Blut". Najzabawniejsza akcja miała miejsce podczas piosenki "Haifisch" (rekin), kiedy to Flake wsiadł do pontonu i "popłynął" po płycie na rękach publiczności. Wtedy pojawiło się mnóstwo... dmuchanych rekinów :D Brawa dla fanklubu! Dawno się tak nie uśmiałam. Chciałabym, żeby świat znał Polaków tylko z takich pozytywnych akcji.
Na deserek mój ulubiony teledysk Rammstein
Na deserek mój ulubiony teledysk Rammstein
poniedziałek, 6 lipca 2009
piątek, 29 maja 2009
Subskrybuj:
Posty (Atom)









