Skrzynka, z której jestem bardzo zadowolona. Kiedy tylko na nią spojrzę, od razu się uśmiecham. Chyba nie tylko na mnie tak zadziałała, bo od razu znalazła nabywcę
środa, 27 lipca 2016
wypalanki
W końcu trochę czasu i mogę wrócić do wypalania.
Obie rzeczy już sprzedane
Obie rzeczy już sprzedane
Szafeczka na klucze
Kasetka z kluczykiem
środa, 13 lipca 2016
wtorek, 5 lipca 2016
wypalanki
Dwa diabelnie ciężkie miesiące za mną. Mnóstwo szkła przeszło przez moje ręce, miałam okazję współpracować z przemiłymi osobami, udało się wszystko wykonać w terminie. Teraz chwila oddechu (pomijając prace remontowe na wsi) - jest szansa, że znów coś wypalę. Na razie pracuję nad skrzyneczkami dla Pana Marcina, a w weekendy przerabiam stara drewnianą ławę.
środa, 8 czerwca 2016
SUB C
Może karafka wygląda niepozornie, ale motyw stanowił nie lada wyzwanie - najpierw przygotować rysunek statku z mnóstwem elementów a potem przenieść to na szkło. Udało się!
wtorek, 10 maja 2016
czwartek, 14 kwietnia 2016
wypalanie na drewnie
Na reszcie mogłam skończyć drewienka zaczęte ponad 2 tygodnie temu. "Robim co możem", ale obowiązków co nie miara (weekendy spędzam już na wsi ryjąc w ziemi, a niedługo zacznie się rąbanie starych wylewek) - kobieta pracująca nie ma lekko, szczególnie chcąc się w tym życiu jeszcze przeprowadzić i urządzić pracownię z prawdziwego zdarzenia.
piórnik
skrzynka
herbatnica
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















